mieszkanie dla studenta

Zarówno zakup własnego mieszkania jak i wynajem mają swoje zalety i wady. W przypadku studentów zazwyczaj liczy się każdy grosz – jednak w ostatecznym rozrachunku wynajem może okazać się droższy, niż spłata niewielkiego kredytu. Jakie mieszkanie dla studenta będzie więc najbardziej odpowiednie – własne czy wynajęte? Sprawdźmy wszystkie za i przeciw, które wiążą się z każdym z tych rozwiązań.

Wynajem mieszkania lub pokoju

Najprostszym rozwiązaniem w przypadku konieczności przeprowadzki do innego miasta jest wynajem. Do wyboru: wynajem niewielkiego mieszkania w całości lub jedynie pokoju w mieszkaniu dzielonym razem z innymi lokatorami. Jest to opcja najprostsza, a jednocześnie dająca największe możliwości. Umowę najmu można zawrzeć jedynie na okres od października do czerwca – a tym samym nie trzeba ponosić kosztów najmu poza okresem studiów, kiedy i tak wracamy do rodziców lub wyjeżdżamy za granicę do pracy sezonowej. Umowę najmu można zazwyczaj wypowiedzieć w dość krótkim terminie lub w przypadku przyczyn losowych i konieczności wyprowadzki znaleźć kogoś innego na nasze miejsce. Zazwyczaj wynajmowane mieszkania są w pełni wyposażone – nie ma więc konieczności zakupu własnych mebli lub sprzętu AGD. Przeprowadzka wiąże się jedynie z zabraniem własnych rzeczy: ubrań, książek, pościeli i innych drobiazgów.

Minusem zdecydowanie są ceny. Nawet za niewielki pokój blisko ośrodków akademickich lub centrum miasta trzeba nieraz zapłacić nawet tysiąc złotych – sytuacja ta dotyczy głównie większych miast – mówi specjalista z Samson Dom, deweloper oferujący nowe mieszkania na sprzedaż w Krakowie, Łodzi i Tarnowie – Wynajem pokoju wiąże się również z koniecznością dopasowania się do pozostałych lokatorów – nie mamy niestety kuchni lub łazienki na własność. Kawalerka lub niewielkie mieszkanie na wynajem może być nawet dwukrotnie droższe. Nie każdego studenta stać na tak spory, miesięczny wydatek.

Zakup własnego mieszkania

Własne mieszkanie jest po prostu… własne. Można swobodnie nim dysponować. Choć wiąże się z koniecznością wydania znacznej ilości gotówki. Kredyt hipoteczny nie rozwiązuje wszystkich problemów. Bank wymaga również wkładu własnego, a dodatkowo niezbędna jest gotówka, która będzie stanowiła poduszkę finansową na wypadek problemów finansowych. Zakup jest również decyzją, którą podejmuje się na wiele lat. Z drugiej strony to jednak możliwość lokaty kapitału, a w ostatecznym rozrachunku pewnych oszczędności. Niewielkie mieszkanie zlokalizowane na obrzeżach miasta będzie zdecydowanie tańsze, a tym samym kredyt niezbędny do jego uzyskania mniejszy. Rata oraz miesięczne opłaty (czynsz, prąd, woda) mogą wynieść mniej, niż koszt wynajmu takiego samego metrażu. Należy to jednak dobrze przekalkulować – jeśli mamy wolne środki, które mogą stanowić wkład własny, a do tego dobrą historię i zdolność kredytową własne mieszkanie to rozwiązanie zdecydowanie bardziej opłacalne.

Zwłaszcza, że wówczas możemy decydować o tym, czy zamieszkamy w nim sami, czy zdecydujemy się na współlokatorów. Drugie rozwiązanie jest nieco mniej komfortowe, ale bardziej opłacalne finansowo – jak już wspomnieliśmy koszt wynajmu pokoju w dobrej lokalizacji w dużym mieście może sięgać nawet od kilkuset do tysiąca złotych. Prawdopodobnie wystarczy, by spłacać comiesięczną ratę kredytu – a tym samym wychodzić „na zero”. Dodatkowo mieszkanie można sprzedać po kilku latach, nawet z zyskiem, zwłaszcza biorąc pod uwagę wciąż rosnące ceny nieruchomości.

Nic nie stoi również na przeszkodzie, by w czasie miesięcy letnich wynajmować lokum na krótki termin lub zdecydować się na wyjazd do innego miasta lub kraju, a tym samym wynająć całe mieszkanie na długi okres. Po powrocie będzie to doskonałe miejsce, aby wrócić na swoje i rozpocząć kolejny etap w życiu.

Co więc wybrać – mieszkanie własne czy wynajmowane?

Wiele zależy od lokalizacji, naszych planów oraz środków finansowych. Warto jednak pamiętać, że jest to kwestia bardzo indywidualna i nie ma jednoznacznej odpowiedzi, które rozwiązanie sprawdzi się w każdej sytuacji. Najlepiej więc wziąć pod uwagę wszystkie za i przeciw, a także dokładnie przekalkulować finanse. Jeśli mamy wystarczającą ilość gotówki, a nasze plany nie zakładają przeprowadzki lepszym rozwiązaniem będzie zakup mieszkania na własność. W przypadku, kiedy nie jesteśmy przekonani, czy po zakończeniu studiów zostaniemy na stałe w danym mieście lub kiedy po prostu nie stać nas na zakup – wybierzmy wynajem, który oferuje większe możliwości pod kątem zmiany planów.