Przez długie lata budowa przydomowej oczyszczalni ścieków wymagała jedynie zgłoszenia w odpowiednim organie samorządu lokalnego. Obecnie sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana: wynika to z braku jednoznacznego określenia, czy przydomowa oczyszczalnia ścieków jest urządzeniem wodnym czy nim nie jest. Dodatkowe zamieszanie wprowadza fakt, że pod hasłem „pozwolenie” rozumie się pozwolenia na budowę i pozwolenia wodnoprawne. W artykule wyjaśniamy wszystkie kwestie związane z pozwoleniami na budowę przydomowych oczyszczalni ścieków.
Na wstępie należy przeprowadzić rozgraniczenie pomiędzy pozwoleniami budowlanymi i pozwoleniami wodnoprawnymi. Różnicę wyjaśnia specjalista z firmy Metria, producenta przydomowych oczyszczalni ścieków: – Pozwolenie budowlane związane jest z wielkością obiektu, a konkretnie z jego wydajnością. Jeżeli dzienny zrzut ścieków nie przekracza 7,5 m3 na dobę, to wymagane jest jedynie zgłoszenie do odpowiedniego organu administracji lokalnej. Jednak w ten sposób spełnimy tylko wymagania Ustawy Prawo Budowlane. Tymczasem przydomowych oczyszczalni ścieków dotyczą również przepisy Ustawy Prawo Wodne. W świetle znajdujących się w niej zapisów trudno jest w odniesieniu do wszystkich przydomowych oczyszczalni jednoznacznie określić, że wymagają one pozwoleń wodnoprawnych lub nie. W zasadzie każdy przypadek zasługuje na indywidualne rozpatrzenie, a ostateczna decyzja może zależeć od sposobu interpretacji przepisów.
Co prawda ustawodawca zapowiadał w 2020 r. doprecyzowanie i uproszczenie przepisów, ale nie wiadomo, kiedy do tego dojdzie. Zajmiemy się po kolei zagadnieniem zgłoszenia budowlanego oraz uzyskaniem pozwolenia wodnoprawnego. W związku z możliwością różnych interpretacji obowiązującego prawa wodnego najlepszym rozwiązaniem będzie wyjaśnienie sprawy w lokalnym organie administracji samorządowej, czyli starostwie powiatowym lub urzędzie miasta na prawach powiatu.
Kiedy i jak zgłosić budowę przydomowej oczyszczalni ścieków?
W najlepszej sytuacji są osoby, które dopiero planują budowę własnego domu. Najprostszym rozwiązaniem jest dołączenie przydomowej oczyszczalni ścieków do projektu budowlanego. Dzięki temu za jednym razem uzyskamy pozwolenie na budowę domu i zgłosimy budowę oczyszczalni.
Oczywiście można też dokonać zgłoszenia samej oczyszczalni. Do tego celu będziemy potrzebowali czterech podstawowych dokumentów:
- zgłoszenie robót budowlanych niewymagających pozwolenia na budowę – odpowiedni druk otrzymamy w starostwie powiatowym lub urzędzie miasta,
- oświadczenie o posiadaniu prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane – podobnie, jak w przypadku zgłoszenia robót, odpowiedni druk możemy pobrać ze strony urzędu,
- mapka sytuacyjna – na mapce działki, którą otrzymamy w wydziale geodezji, powinniśmy nanieść lokalizację oczyszczalni, wraz z zaznaczonymi odległościami od innych obiektów (m.in. budynki mieszkalne, studnia), od granicy działki i od drogi (lub ciągu pieszego),
- opis techniczny oczyszczalni – wystarczy w tym celu skserować instrukcję obsługi, dostarczoną przez producenta zakupionej przez nas oczyszczalni.
Warto podkreślić, że przydomowa oczyszczalnia ścieków nie powinna być zbudowana wcześniej niż przed upływem 21 dni od daty dostarczenia do urzędu zgłoszenia. Urząd nie wydaje zgody, lecz ma trzy tygodnie na zgłoszenie ewentualnych zastrzeżeń: ich brak oznacza zgodę. Zgłoszenie jest ważne przez dwa lata, licząc od daty, która była wskazana w zgłoszeniu jako przewidywany termin rozpoczęcia robót.
Czy potrzebne jest pozwolenie wodnoprawne dla domowej instalacji oczyszczania ścieków?
Ustawa określa dwa rodzaje pozwoleń wodnoprawnych: pozwolenie na wyprowadzanie ścieków do środowiska i pozwolenie na wykonanie urządzenia wodnego. W przypadku pierwszego pozwolenia sytuacja jest klarowna. W Art. 33. 1. zapisano, że właścicielowi gruntu przysługuje prawo do zwykłego korzystania z wód stanowiących jego własność oraz z wód podziemnych znajdujących się w jego gruncie, na mocy którego możliwe jest wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi w ilości nieprzekraczającej łącznie 5 m3. Należy przy tym pamiętać, że przepis ten nie dotyczy obiektów, w których prowadzona jest jakakolwiek działalność gospodarcza. W takim przypadku, niezależnie od ilości ścieków, konieczne jest uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego na ich odprowadzanie do gleby lub wód.
W tym samym Artykule 33, ust. 2 zaznaczono, że prawo do zwykłego korzystania z wód nie uprawnia do wykonywania urządzeń wodnych bez wymaganej zgody wodnoprawnej. I właśnie w tym miejscu zaczyna się sfera niejasności i sprzecznych interpretacji. Bo jeżeli uznamy przydomową instalację oczyszczalnia ścieków za urządzenie wodne, to będziemy musieli uzyskać pozwolenie wodnoprawne na wykonanie urządzenia wodnego. Sama oczyszczalnia nie jest traktowana jako urządzenie wodne, natomiast ten status posiadają wyloty urządzeń kanalizacyjnych, które służą do odprowadzania ścieków. Jeżeli potraktujemy rygorystycznie przepisy, to za urządzenie wodne będziemy musieli uznać np. poletko drenażowe lub studnię chłonną, która odbiera ścieki z oczyszczalni biologicznej. Taką interpretację uzasadnia Art. 16, ust. 65, pkt f) Ustawy Prawo Wodne.
Jedna z możliwych interpretacji przewiduje, że można uznać wszystkie urządzenia tworzące instalację oczyszczającą za integralne części oczyszczalni. Dzięki temu możliwe byłoby uniknięcie ponoszenia niemałych opłat, związanych ze sporządzeniem operatu wodnoprawnego i dopełnieniem wszystkich formalności. Jednak taką interpretację łatwo zakwestionować. O ile wydaje się uzasadniona w przypadku oczyszczalni drenażowych, to jest trudna do obrony, gdy korzystamy z kompaktowej oczyszczalni biologicznej.
Pocieszające jest to, że nawet w przypadku konieczności uzyskania pozwolenia wodnoprawnego, budowa własnej oczyszczalni ścieków jest inwestycją opłacalną. W perspektywie wielu lat użytkowania i przy rosnących opłatach za usługi asenizacyjne przydomowa oczyszczalnia ścieków jest korzystnym ekonomicznie rozwiązaniem problemu utylizacji ścieków bytowych.